Yuji Hirayama. Fot. Piotr Drożdż
Christian Core w imieniu sportowców złożył przysięgę przypominającą olimpijską, podobną przysięgę wygłosiła przedstawicielka niepełnosprawnych sportowców oraz główna sędzina zawodów. Potem nastąpiła seria sztampowych przemówień, w których panowie w garniturach przekonywali wszystkich, jak wspinanie jest ważne dla nich i całego świata.
Przedłużającą się część oficjalną sympatycznie zakończył Marco Scolaris, obiecując, że będzie ostatnim przemawiającym oficjelem, za co został nagrodzony brawami. Jego słowa "wyżej, szybciej, silniej" był ostatnim akcentem formalnego otwarcia Mistrzostw i rozpoczął się pokaz Born to Rock.
Born to Rock. Fot. Piotr Drożdż
W pokazie wyróżnić należy występ trzech akrobatek poruszających się na pionowo zawieszonych szarfach, miejscami nawet 10 metrów nad sceną, pod świetnie dobraną muzykę. Niewielką rolę w widowisku odegrali Lynn Hill i François Legrand, którzy w rytm muzyki wspięli się ścianę, aby w geście pojednania złapać się za ręce. W pokazie sporo było elementów przypominających tajemny rytuał plemienny - pochodnie, rytmiczny sposób poruszania się, gry światłem i cieniem, mocne makijaże i budująca atmosferę muzyka. Wizualnie widowisko Born to Rock dopełniały pokazy filmów i slajdów rzucanych na ściany wspinaczkowe, co momentami dawało rewelacyjny efekt.
Całą publiczność rozruszała mieszanka coverów lekko przysposobionych wspinaczkowo lub nawiązujących do wspinania. jak "We will rock you" Queen czy "Highway Star" Deep Purple. Miłośnicy rocka z lat siedemdziesiątych wreszcie poczuli się dopieszczeni.
Impreza była swoistą dla Włochów mieszanką dobrego show, połączonego z południowym luzem i umiarkowanym dopracowaniem detali. Publiczność dopisała, widownię wypełnili zarówno mieszkańcy Arco jak i przyjezdni, a długie brawa na koniec potwierdziły, że podobało się.